Pomóż uczynić świat lepszym.

"Najlepszą drogą do odnaleznienia samego siebie jest zagubienie się w służeniu innym"
                                                                                                                                     Ghandi


 Przykre ale obecnie wśród ludzi zanika zdolność pomagania innym. Coraz więcej osób nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. Podążąjąc za sławą, bogactwem, prestiżem zapominają, że źródło szczęścia tkwi zupełnie gdzie indziej. W przeciwieństwie do powyższych rzeczy, na prawdę nie wymaga dużo wysiłku i nerwów.


                                                                           

 "To bez sensu, jedna osoba nie zbawi świata" - pomyślało tysiąc ludzi.
Jedna osoba oczywiście, że nie ale wspólnymi siłami można wiele osiągnąć.
Zresztą...nie chodzi o ratowanie całej planety tylko o uczynienie czyjegoś świata chociaż na chwilę bardziej magicznym.

Nie mówimy tu o wielkich rzeczach. Czasem naprawdę niewiele potrzeba, by uczynić los drugiego znośniejszym. Szczery uśmiech lub podzielenie się tym, czego mamy w nadmiarze - niby niewiele, ale jednak dużo.


Pomagać można w przeróżne sposoby! Co kto woli:)
Mogą być to te najzwyklejsze, codzienne rzeczy, które jednak sprawią, że ktoś się uśmiechnie:




*oddanie krew/szpik - już od dawna mnie kusi (oddanie krwi) ale muszę się podtuczyć, gdyż brakuje mi parę kilogramów,
*oddanie sterty niepotrzebnych ubrań, które tylko zajmują miejsce w szafie,
*oddanie pluszaków - zawsze spałam z duużą ilością miśków. Każdy zajmował swoje miejsce w łóżku, przykrywałam je kołdrą i szliśmy spać. Kiedy w 2-3 klasie zorganizowana była zbiórka pluszaków dla dzieci w szpitalu, serce mi pękało ale przemogłam się i oddałam! Oczywiście swojego ulubionego zostawiłam ;)
*zapisanie się do fundacji jako wolontariusz

Ostatni punkt muszę rozwinąć:
 Pomaganie innym chciałam zacząć od razu od czegoś wielkiego - marzyłam o wyjeździe na misję do Afryki. Niestety mój chłopak zakomunikował, żebym wybiła sobie to z głowy, więc pozstało to tylko w strefie marzeń. Pomyślałam wtedy, że nie muszę wykonywać, aż tak wielkich kroków, by pomagać. W Internecie jest pełno wolontariatów - w szpitalach, domach dziecka, fundacjach, schroniskach - wystarczy poszukać:)
Mi osobiście najbardziej spodobały się:

oraz

Uczestnictwo w wolontariacie ma rownież wiele korzyści dla nas samych. Według mnie, najważniejsze jest zdystansowanie wobec własnych problemów. Widzimy ile cierpienia jest wokół i nagle doceniamy nasze życie.Uczymy się odpowiedzialności. Widząc, że ktoś dzięki nam się uśmiechnął, czujemy, że nasze życie ma sens. Spotykamy wiele ciekawych osób, które też chcą zmieniać świat. Wystarczy poświęcić tylko parę godzin na pomoc a to uczy organizacji czasu.

 Oczywiście nie można nikogo zmusić, gdyż pomaganie musi wypływać z głębi serca ale warto to wszystko przemyśleć:)

Tu jeszcze 2 strony na które warto kliknąć:)


Komentarze

Popularne posty